|
Każdy mecz Kiko z Legią, Lechem czy Lechią to tylko defensywa i modlenie się w ofensywie o cud.
No i w....ia mnie to że jak przegrywamy, nie potrafimy zepchnąć przeciwnika do rozpaczliwej defensywy, najczęściej przeciwnicy mają faule na naszej połowie i wykonują sobie rzuty rożne. (Nie dotyczy meczu z Cracovią).
Ostatnio edytowane przez fansorina : 22.10.2017 o godz. 19:43.
|