Co innego rzucić a co innego zdeptać chyba? Rzucić w ławkę albo w kogoś jedynym przedmiotem pod ręką, a symbolicznie podeptać samą koszulkę czy napluć na herb to jest jednak ogromna różnica. Podejrzewam, że rzut koszulką był wymierzony w kierunku Łazarka, który go zmienił po 20 minutach jak go wcześniej wpuścił jako zmiennika. A deptanie koszulki czy herbu to ma jednak zupełnie inny wydźwięk, nie sądzisz? Wiadomo barwy to barwy, miał za co przepraszać i przeprosił. Dla mnie cała ta dodatkowa otoczka wokół tego to było zbędne ajwaj, co oczywiście nie usprawiedliwia go odnośnie późniejszego chamskiego zachowania.
Jak wypłacałem razy mokrą zwinietą koszulką Del Piero po plecach kolegi na kolonii jak przegrał w karty (hoho znów wracamy do czasów dzieciństwa


) to znaczy, że zamierzałem znieważyć Del Piero albo Juventus? No proszę Cię. Najważniejsza jest intencja. Wtopa była, przeprosił, temat by się pewnie urwał i był zapomniany jakby nie jego późniejsze zachowanie.
Z resztą EOT z mojej strony, bo cokolwiek napiszę to zawsze się znajdzie ktoś, kto moje słowo przekręci tak, żeby pasowało do jego koncepcji. Styka mi i tak już za dużo czasu na tego pajaca poświeciłem
