No ale nie jestem 83

Miałem wtedy 13 lat i nie jestem mieszkańcem Krakowa (sic!). Wydawało mi się, że Surma odszedł rok przed TF. Mój błąd. Z resztą nie do końca rozumiem jak się ma to do tematu. Ot, zamiast zostać wypchnięty bo potrzebna była gotówka to poleciał, bo Wisła ściągała lepszych. Suma sumarum to nawet bardziej go broni - Wisła go po prostu nie chciała i oddała lekką ręką.
To co potem robił - widocznie miał żal. I nie - nie bronię go. Koszulka mnie nie rusza (tym bardziej, że coś mi świta, że za to przeprosił). Późniejsze zachowanie już tak, bo było burackie. A i tak wolę go od Mączyńskiego, bo w przeciwieństwie do Krzyśka grał u nas do momentu, w którym zadecydowano się z nim rozstać. Wolę prostego gościa, który ma żal do Wisły i prowokuje po tym jak go odpalono niż gościa, który mówi jedno robi drugie.
Edit @up :
Wychowałem się raptem kilometr od stadionu. Jako dziecko praktycznie codziennie byłem na Reymonta. A to na basenie, a to na treningach, a to na koszykówce czy siatkówce. Wisła była dla mnie całym życiem, ale chciałem też grać, byłem ambitny.
http://www.wislaportal.pl/19183,Luka..._miloscia.html - ja tylko ten wywiad kojarzę. Żadnych dziwnych wzmianek o parchatych.
Z resztą lepiej skończyć temat, bo o czym tu gadać? Oldboye to nie nasza decyzja, decydują osoby, które zrobiły dla Wisły od nas o wiele więcej. Wolę się zdać na ich autorytet niż się oburzać, że x czy y gra u nas w oldboyach i tylko o to mi chodziło.