|
Nie żebym bronił Surmy, bo swoje w koszulce Legii napajacował, ale:
- nie przeszedł bezpośrednio do naszego kochanego rywala
- nie wymusił na tu i teraz transferu, za śmieszne i niewspółmierne co do jego wartości rynkowej pieniądze, jeszcze wcześniej na każdym kroku opowiadając, że tego nie zrobi
- miał w momencie odejścia 21 lat, a nie 30 i status czołowej postaci drużyny, czasem nawet śmigającej z opaską kapitana
Może czas leczy rany, ale to co zrobił Mączyński było znacznie bardziej niesmaczne. Dolha w tym zestawieniu nie pasuje, bo to obcokrajowiec i najemnik po ledwie rocznym pobycie w Krakowie.
|