Wyświetl pojedynczy post
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 18.10.2017, 19:41
morganfield napisał(a):Wyświetl post
Jasne że mogę, ale to by była taka sama głupota jak to:
Cywka nie ma żadnego dryblingu...
Widze Morganfield,ze kopiesz lezacego...

Oczywiscie widze te kolejke przebierajacych nozkami hejterow,ktorzy za wszelka cene chca juz teraz dokopac kazdemu mojemu postowi !

Problem w tym,ze znowu wystarcza krociutkie posty Morganfield'a,by udowodnic Wam,szanowni hejterzy,ze jak klasyczni hejterzy nie macie nic do powiedzenia,nic nie wiecie,dyskutujecie z tezami,ktore nigdy nie zostaly napisane,insynuujecie, itd.,itp. A argumenty ? Dalej okragle zero.

Mialem juz nie odpowiadac na te bzdety,ale chec posmiania sie jednak zwycieza


LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
ZARAZ ZARAZ ZARAZ... że co? Drybling? Żeby mieć coś lepszego, najpierw trzeba to posiadać... Cywka nie ma żadnego dryblingu... Ufam, że zagalopowałeś się nieco (nie pierwszy raz zresztą)...
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Zabawne... To dajmy na skrzydło Cywke... ile razy mały powiózł gości i wpadł w pole karne? Ile razy Cwyka? Dla mnie DRYBLING to taka sztuka, jaką dokonał Carlitos z pejsami a nie holowanie piłki i podania do tyłu lub do boku... Nie kojarzę żadnego dryblingu Cywki, chyba że sam ze sobą.
Poza insynuacja o zagalopwaniu sie ktorys raz (strasznie dziecinna,naturalnie zadnych argumentow), chlop pisze,ze Cywka nie ma dryblingu,bo on uwaza,ze drybling to nie sztuka miniecia,a sztuka miniecia jak Carlitos. I dodaje do dryblingu ruch w pole karne. Oczywista oczywistosc,ze skrzydlowy ze wzgledu czy to na pozycje,na jakiej gra,czy zadania na boisku,bedzie mial wiecej okazji do dryblowania z wejsciem w pole karne,niz obronca dokladnie z tych samych wzgledow.
Jesli jednak statystyki nie przemawiaja,i Ci,ktorzy te statystyki prowadza,to zapewne Lucjusz Wielki zrewolucjonizuje futbol i otwarcie postawi na swoje odczucia. Juz oczyma wyobrazni widze te tlumy,ktore spijaja z natchnionych ust nowe definicje dryblingu.

Karherop napisał(a):Wyświetl post
Ile dawał nam ten Cywka w ofensywie? Przypominam sobie od poczatku jego pobytu jedna akcję po której obronca strzelił samobója. Ile on ma u nas asyst? 2, 3? Niestety, ale on swoją mobilności i wybieganiem tylko stwarza wrażenie solidnego prawego obrońcy.
No tak,kolejny,ktore otwarcie dyskutuje ze...swoimi tezami. Nikt oczywiscie nie pisal o jakosci gry Cywki,a o prostym porownaniu 2 graczy. Wiec odniesienia do porownania graczy nie bedzie,bedzie za to opowiadanie jaki on jest ch..owy...

MaLk napisał(a):Wyświetl post
Tamten mecz z Pogonią to akurat równie kiepski materiał do analizy, co nasza wcześniejsza klęska z tą samą drużyną. Tu i tu okładany przeciwnik był naprędce skleconą zbieraniną graczy w połowie złożoną z juniorów czy tam innych rezerwistów
Przez emotikonke na koncu zalozylem ze MaLk zartowal,bo ja moglbym poironizowac na ten sam desen,i stwierdzic,ze w takim razie odbierzmy Messiemu bramki z meczo w Pucharze Krola ze slabszymi ekipami,czy w LM z panstw innych niz te oparte na topowych ligach. Lewandowski i wolny z Kazachstanem ? Slusznie i profilaktycznie nieuznany - przeciez wiadomo,ze to leszcze. Dryblingi czy gole Ronaldo w meczu z Andorra ? Miejmy litosc,a Cristiano honor,i niech sam swoje bramki anuluje,to sie nie liczy. Moglbym ciagnac dalej
Od jakosci graczy przeciwnika nie zalezy to,czy ktos potrafi wrzucic pilke,i czy robi to lepiej od drugiego.Moze zalezec to,czy ktos to w meczu wykona,a nie,czy to umie.
Co do reszty postu - to znowu polemika z tym,czy Cywka to dobry czy zly obronca. A nie o tym pisalem.


Oraz specjalny post :

ashkeczup napisał(a):Wyświetl post
KOMPROMITACJA! ŻENADA! JAK ŚMIESZ SIĘ W OGÓLE WYPOWIADAĆ. Wzajemne nastawienie do siebie ludzi z tego forum napawa mnie dumą. Jak somsiad somsiadowi-żeby w pięty poszło. Wracając jednak do tematu, to sam Tomasz mówił, że dużo pracuje, bo musi dużo pracować nad dośwodkowaniami, bo są po prostu słabe.
Wzajemne nastawienie jest generalnie ok. Jesli odbierasz to jako atak personalny,a nie atak na to,co wypisujesz - Twoja rzecz. Niemniej jednak winny kategorycznych twierdzen z kategorii "minimum prawdy,maksimum bzdur" jestes Ty sam. Co bardziej zabawne,to przeciez Ty chciales,zeby mi w piety poszlo :
ashkeczup napisał(a):Wyświetl post
Do każdego z wymienionych można mieć zastrzeżenia, ale to o wrzutce to już przegłeś pałkę. Przecież Cywka nie dał nigdy dobrej piłki(grając u nas).
Moj post to slowa prawdy - nie chcialo Ci sie (jak sporej czesci tutaj) niczego sprawdzic,tylko chciales mi przykopac(jak wielu innych - nie mam problemu,czekam na wiecej!) . Nomen omen znowu dyskutujac,czy Cywka dobrze wrzuca pilke,a ja pisalem,ze poki co robi to lepiej niz Arsenic (przy czym material porownawczy nie jest,oczywiscie,zbyt obszerny).
Oczywiscie ktos dojrzaly napisalby : ok,sorry,pomylilem sie,masz racje.I sprawy by nie bylo.
A jednak jak spora czesc innych postanawiasz brnac tym razem uzywajac tanich sztuczek psychologicznych,z cyklu :"to nie ludzie,to wilki".
I mozna to odwrocic,i zadac pytanie : jak bardzo ty jestes zyczliwy dla pilkarzy badz co badz swojego klubu,ze zamiast wysuwac prawdziwe zarzuty,w trollowsko-hejterskim zaslepieniu potrafisz oskarzac ich o co badz,mimo,iz fakty mowia co innego ? To ma byc krytyka ?

Jestem przekonany,ze wiekszosc forum oceni to inaczej.

Zwracam takze uwage,ze to temat o Kiko Ramirezie,i moj post byl kierowany do tych,co oceniaja negatywnie prace trenera,a nie potrafia podac zadnego argumentu,zadnego faktu,a teorie skonstruowane sa nielogicznie. Taka krytyke mozna sobie wsadzic w d...,a co poniektorzy dalej niech sie dziwia,ze na publicznym forum glupie opinie sa traktowane jak glupie...

funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Co do Cywki to przede wszystkim nie ma on zachowań charakterystycznych dla obrońcy jak choćby notoryczne łamanie przez Tomka linii spalonego - kilka bramek przez to straciliśmy....

Ramirez tak jak nie był dotąd tak i nadal nie jest cudotwórcą
Funky,napisalem,ze jest moim zdaniem slabszym obronca niz Arsenic. Nie oznacza to,ze w kilku aspektach nie moze byc lepszy. Poza tym jeszcze raz - to nie byla ocena Cywki jako obroncy,a porownanie dwoch graczy na jedna pozycje,jakimi dysponujemy w kadrze,co sugerowal takze Ramirez.

Co do trenera - wciaz bawia mnie krytycy,ktorzy watpia w jego warsztat i kpiaco mowia,ze nie jest cudotworca. Ale warto zadac ogolne pytanie - na przestrzeni ostatnich 20 lat w Wisle... Ktory trener byl cudotworca ? Czy krytycy Ramireza odpowiedza na tak proste pytanie i napisza na ten temat pare sensownych zdan ?
You'll never know...
Odpowiedz cytując