|
Mnie Imaz od pierwszego wejścia przekonał, dajcie mu jeszcze kilka meczów, w przeciwieństwie do Pereza, który biega jak by miał dwa wózki z węglem doczepione.
Llonch wczoraj dokładnie taki jak sprzed kontuzji, poważnie, nie wiem czy to właśnie ten piłkarz nie jest kluczowy dla gry całego zespołu, bardziej niż Carlitos.
No i Carlitos, nie ma o czym pisać, piłkarz nie pasujący do tej ligi, natomiast niech poćwiczy wykończenie, bo dwa razy strzelał na pałe w bramkarza.
|