No wlasnie,w ktorej alternatywnej rzeczywistosci wpadlem na to,ze Ranieri to slaby trener

?

A moze wysnulem wniosek po Twoim twierdzeniu,ze Ramirez to slaby trener chociaz nie podales zadnych argumentow

? Ach,przepraszam,podales ze ocenisz jego prace,ale to slaby trener...

Innymi slowy nie oceniles jego pracy i wysnules wniosek ze to slaby trener !

I jak tu nie sadzic rotffli

Idac Twoja logika uznalem,ze mozesz uwazac Ranieriego za slabego,bo uwazasz Ramireza za slabego nie dajac zadnych argumentow w zamian,a tylko twierdzenie,zreszta calkowicie nielogiczne i nieprawdziwe. Wiesz,kazdemu kto ma JAKIEKOLWIEK pojecie o pilce wydawaloby sie,ze mozesz kogos ocenic po jego pracy. Ale Ty wykryles nowy sposob oceny - otoz Ty UWAZASZ ze ktos jest slaby i basta !I jego praca nie ma z tym nic wspolnego !!! Ba,chcesz twierdzic,ze ktos moze wykonac cos dobrze,nie majac do tego predyspozycji,checi,talentu czy wiedzy jako mieszanki skladajacej sie na bycie "dobrym". Lub jej braku,czyli bycie "slabym". Niechze wiec forum oceni,z kogo nalezy sie smiac. I czy ilosc rotflli jest uzasadniona
Ale przed pracodawcami nie zdradzaj sie z Twoimi smialymi tezami - oni moga uznac,ze jednak w zyciu jest troszke inaczej
Ignora witam z radoscia - jeszcze w Twoich postach przeczytalbym inne rewelacje,ale mam nadzieje,ze kiedys jak Galileusz stwierdzisz,ze "jednak sie kreci".Czego zycze i pozdrawiam.