|
Meczyk oglądałem w knajpie, więc nawet nie wiedziałem za co karny i jak gramy, ale dzisiaj powtóreczka..
Bałem się, ze gimbusiarnia będzie się jarać Imazem, na szczęście nie przysłoniła wam oczu ta bramka. Masa strat, 2 setki zawalone. Imaz to taka słabsza wersja Boguskiego na daną chwilę.
s1mone grubo poniosło i odleciał totalnie z tym Meliksonem... Chłopcze... nie było lepszego gościa niż on w tej lidze... więc o czym ty piszesz? Poza tym inna pozycja inny typ zawodnika, porównanie masakrycznie bezsensowne.
Natomiast dobrze piszesz o Arsenicu - to prawda, że jest dużo lepszym obrońcą nić Cywka... Aż strach pomyśleć co Kosecki zrobiłby z nim wczoraj,,, to byłaby masakra, Cywka notorycznie wkręcany w ziemie przy prymitywnych zamachach... Na sztukę, na pozoranta jest ok, ale coś więcej niestety nie... Liczę na Arsenica.
|