s1mone napisał(a):

|
Ja się dziwię, gdzie taki KOZAK się po niższych ligach pałętał. Takiego Meliksona to on moim skromnym zdaniem nakrywa czapką. Już w tym sezonie pokazał więcej niż Maor przez cały pobyt u nas.
|
Nie przesadzajmy. Bo to co napisałeś to jednak gruba przesada. Wykończenie i drybling to on ma na poziomie Meliksona. Ale ma dużo więcej zepsutych zagrań, szybkość ma dużo słabszą niż Melikson, nie wspominając o grze z klepki, nieszablonowych długich podaniach i wielu innych, które miał Melikson a Carlitos nie ma.
Porównujesz najlepszego piłkarza Wisły z 2011 r (tej Wisły, która grała równy z równym z APOLEm i innymi, była drugą najsilniejszą ekipą w erze Cupiała, po ekipie 2002-2003), do Wisły z 2017 roku, która kopie się gdzieś w środku tabeli w buraczanej lidze, i zapewne teraz z takim Litexem czy APOELem poniosłaby sromotną klęskę.