Wiem, że nie jest - i mam nadzieję, że zostanie z nami jak najdłużej - bo to niesamowity grajek, Pan Piłkarz, magik futbolu
Ja się dziwię, gdzie taki KOZAK się po niższych ligach pałętał. Takiego Meliksona to on moim skromnym zdaniem nakrywa czapką. Już w tym sezonie pokazał więcej niż Maor przez cały pobyt u nas.
Czekam na więcej i mam nadzieję, że nikt go nam nie zapieprzy za szybko. Fajnie by było jakby jakimś cudem udało się z nim podpisać dłuższą (np 4-5 letnią) umowę. Chociaż pewnie to mrzonka - musiałby naprawdę czuć się tu świetnie, żeby to zrobić, bo z odpowiednią motywacją finansową pewnie będzie trudno.