|
Paweł to irytuje niemiłosiernie. Po tym, co dziś zagrał, to bardziej z niego pomocnik, niż napastnik. Rozdał fajnie przy bramce i raz fajnie do Imaza. Ale to kręcenie głową mnie już bawi. Kręci głową na Carlitosa, któremu nie wychodzi tyle w meczu, ile Brożkowi wychodzi, czyli ze dwie sytuacje. Naprawdę Panie Pawle. Troche pokory. Trzeba uznać wielkość Carlitosa.
|