Ciężko porównywać transfery śląska i Nasze, ponieważ do wksu przyszli w większości ekstraklasowi wyjadacze - grajki sprawdzone/znające ligę (na szybko: pich, piech, robak, chrapek), a do nas chłopaki z których możliwe, że niektórzy to prawdziwy śnieg tylko w tv widzieli.
Ciekawi mnie też ile taki robak zarabia
A co do sobotniego meczu, to bez Veleza lub Bashy to rozsądek podpowiada, że remis będzie sporym sukcesem. Za to serce podpowiada, że w końcu nasi pozostali hiszpanie (poza Carlitosem) zaczną być wzmocnieniem w składzie
