wolfy napisał(a):

|
On po prostu jest jednym z wielu grafomanów produkujących materiały wzięte z d... Przez chwilę był w centrum zainteresowania, "PS" sprzedał dużo numerów i miał dużo wejść, a wiarygodność? Jest w ogóle coś takiego w tej branży?
|
Zmięty nie jest ani lepszym, ani gorszym dziennikarzem od innych. W postaciach takich jak on widać ogromny kryzys tej branży. Trawestując Kazika: nie wierzę dziennikarzom. Nie dlatego, że są nieuczciwi i sprzedajni, tylko dlatego, że są niedouczeni, nie mają mistrzów, a rynek zmusza ich do pogoni za informacją, która nie musi być dokładna ani sprawdzona, byleby była świeża.
Żeby zweryfikować negatywnie "ofertę" Bernatzky'ego, wystarczyło pomyśleć. Zmięty nie miał na to czasu.