|
a ja myśle że kluczem tutaj jest punkt odniesienia
Pawełka oceniamy z perspektywy najtłustszych lat w Wiśle i faktycznie nie byl to bramkarz na miarę Majdana itp
Załuska zaś bronił w okresie gdy trzeba sie było cieszyć że sie udało zebrac pieniądze na autokar na wyjazd , więc faktycznie jak na tą sytuacje to porządny zawodnik
|