Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#146
Stary 02.10.2017, 20:48
Z Jagą od 70 minuty to właśnie powinniśmy byli szybko kontrować a nie mądrze rozgrywać, bo wtedy właśnie Jaga wzięła się za grę do przodu i się aż prosiła o gonga z kontry.

Tylko, że nasi ofensywni byli już zbyt zajechani narzucaniem tempa przez 70 minut, żeby to wykorzystać. Imaz nic nie wniósł, bo on nie miał z kim grać, mało kto się do tej gry kwapił. A nawet jak ktoś chciał grać to brakowało już gazu.

Za to Bartosz indywidualną akcją skrzydłem na przebój mógłby zrobić różnicę. Z naciskiem na mógłby. Z Kielcami nic nie wniósł bo Koroniarze byli zwarci formacjami przez praktycznie 90 minut, co mnie zszokowało, miejsca na boisku praktycznie w ogóle nie było.

Ja tam uważam, że lepiej jako jokera wpuścić kogoś, kto kiedykolwiek coś jako joker pozytywnego zrobił niż gościa po którym coś tam widać, ale nie do końca wiadomo co

'I proszę więcej bzdur nie pisać'.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.10.2017 o godz. 21:34.
Odpowiedz cytując