Wyświetl pojedynczy post
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#128
Stary 02.10.2017, 09:02
Ogółem po tragedii kieleckiej i 2 porażkach w Kielcach a także słąbej grze w meczu z Piastem, sobotni mecz wyglądał zdecydowanie lepiej, niestety brak skuteczności, albo raczej świetna postawa Pawełka nie pozwoliła nam na pełną zdobycz punktową. Ten mecz przypominał mi ubiegłoroczny mecz z Piastem - Szmatuła na bramce szalał jeszcze lepiej niż w sobotę Pawełek, ale wówczas strzał rozpaczy Małeckiego w doliczonym czasie gry dał nam zwycięstwo, czego zabrakło w meczu z Jagą. Zdecydowana przewaga w środku pola, gdzie Basha grał do przodu i wydaje się być dobrym zastępstwem dla Mączyńskiego, A Llonch niczym Pitbull przykrył Pospisila.
Widać również było, że Boguski od 60 minuty nie miał sił, a Brożek też był wyczerpany. NIestety znów zmiany nie przyniosły żadnych oczekiwanych efektów - z 3 wchodzących zawodników jedyny mały plusik to Imaz, natomiast Perez był słaby - 2 istotne straty po wejściu, a Bałanyuk nie istniał wcale. Plusem jest czas, bo nie dość, że kontuzjowani zaczną trenować na pełnych obrotach, to polepszy się zgranie zawodników. Podejrzewam, że efekt finalny zobaczymy dopiero po listopadowej przerwie na reprezentację.
Na najbliższe 4 mecze - każdy wynik powyżej 6 pkt będzie naprawdę dobry i trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo Śląsk we Wrocławiu i AMika w Poznaniu zbudowali twierdze trudne do zdobycia....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując