R33 napisał(a):

|
Wiesz, że to prowadzi donikąd?
|
Też mi się tak wydaje. Oczywiście trzeba brać poprawkę na to, że większość tu zgromadzonych nie skończyła kursów trenerskich, ani nie obserwuje treningów Wisły, ale w miarę rozumne wypowiedzi są w kontekście zmian i formy jak najbardziej dopuszczalne. Cywkę oglądaliśmy w każdym spotkaniu od początku sezonu i mniej więcej wiadomo, czego się po nim aktualnie spodziewać. Zdanie na temat jego potencjału też mamy wyrobione. Pełna realizacja postulatu snyrtiga prowadziłaby do zabicia dyskusji na forum, moglibyśmy tylko pisać: "wygraliśmy, hurra!" albo "przegraliśmy, smutno mi".