raindog napisał(a):

Nic dodać, nić ująć.
Jak rywal nie narzuca ostrego pressingu, widać, że mamy lepszych piłkarzy, ale pomysłu na grę to my w ogóle nie mamy.
|
To co piszesz to absurd. Dobrych piłkarzy poznaje się po tym, że radzą sobie niezależnie od warunków stawianych przez przeciwnika. Przy większej agresji i silniejszym presingu po prostu wychodzą ich wszystkie mankamenty i nie ma to nic wspólnego z pomysłem na grę trenera. Zaręczam, że jak przeciwnik wyjdzie w ósemkę, to będzie jeszcze lepiej

.
Ogólnie rzecz biorąc wszystkie te dyskusje pojawiają się na naszym forum cyklicznie. W ciągu ostatnich 6 lat Wiśle nie udało się niczego osiągnąć mimo zmiany 10? trenerów, a ciągle lansowana ta sama myśl' "Wisła ma potencjał, tylko ci trenerzy, w domyśle nieudacznicy, nie mają na nią pomysłu". Myślę, że z takim materiałem poglądowym nawet krowa zmieniłaby zdanie i stworzyła jakąś inną teorię.