tsw biała gwiazda napisał(a):

|
Po ostatnim meczu w Kielcach byłem za wyrzuceniem Kiko, chociaż wiele razy go bronilem. Teraz po wczorajszym dniu mam mieszane uczucia, ponieważ jednak nasi potrafią biegać i nie dzidować całe spotkanie. Jednak nadal wkurza to, że liczba Hiszpanów w składzie musi się zgadzać.
|
Skoro potrafią "biegać i nie dzidować", to znaczy, że "nie biegali i dzidowali" na wyraźne życzenie Kiko i to jego powinieneś winić za słabszą grę. Jeżeli Kiko ma zostać, to dlatego, że a) nie mamy ambicji/pieniędzy na nikogo lepszego, albo b) może rozwinąć się jako trener i rozwijając siebie wydatnie poprawić grę Wisły - a nie dlatego, że wczoraj zremisował u siebie z Jagiellonią.
Narzekającym na liczbę Hiszpanów w składzie przypominam, że mamy ich w składzie wielu i nawet stosując rotację, wciąż będą pojawiać się na boisku. Nie można być zwolennikiem Junco i hiszpańskiej Wisły i jednocześnie chcieć promocji "młodych zdolnych Polaków".
Wczoraj podczas meczu pomyślałem sobie, że Paweł Brożek ma pecha. Nie szło mu w tej Hiszpanii, więc uciekł do Krakowa, żeby nastrzelać bramek na stare lata. A w Krakowie dopadła go Hiszpania.
A tak na serio, mam nadzieję, że Paweł jeszcze coś efektownego ustrzeli w Wiśle i ładnie się z nami pożegna.