|
o czym Wy mówićie. Widzieliście jak Perez wszedł na boisko? Widziałem na żywo potykał się o własne nogi i przewracał jak piłka był 40 m od niego. Nie wiedział w którą strone biegać i co robić. Dwukrotnie groźnie stracił piłke.
Świadczy to o tym że jest kompletnie bez formy i trzeba go ogrywać tak jak mówi poprzednik w sparaingach a nie w meczu o stawke kiedy wynik nie jest ustalony. Na dodatek chyba coś z psychiką bo jak to możliwe że tak doświadczony ŚP z dnia na dzień zapomina jak kopnąć piłke i jak się ustawić...
Dla mnie jego kontakty z piłką wczoraj to były stany przedzawałowe...
|