_al3x napisał(a):
|
Szkoda że tak Moskala wiślaka z krwi i kości nie broniliście.
|
Z tego co pamiętam, to akurat Kazek był broniony, a argumentem było, że orze jak może z tą kadrą, którą ma do dyspozycji. Kiedy był zwalniany po porażce w Derbach, sytuacja w tabeli była dość specyficzna - po tej feralnej kolejce zlecieliśmy na siódme miejsce, do czwartego był punkt straty, do trzeciego i drugiego siedem, a pięć przewagi nad 14. lokatą.
Problem w tym, że X osób (nie tylko na forum, także w klubie, wszyscy wiemy kto jeszcze wtedy rządził) uwaliło sobie, że gramy o puchary i te dziewięć remisów było nie do przebolenia, a porażka w Derbach przechyliła czarę goryczy u Bossa. Podejrzewam, że wiele osób uważa do dzisiaj, że ówczesne zwolnienie Kazia było pochopne.