Wyświetl pojedynczy post
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 26.09.2017, 12:09
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
@ RIVER
Oczywiście, tylko na kim miał oprzeć budowę zespołu Junco na początku bieżącego roku ?
Jak napisałeś Skorża dostał zespół z Głowackim, Baszczyńskim, Dudką, Sobolewskim, Cantoro, Zieńczukiem, młodymi wówczas Boguskim i Brożkami, do tego doszli powracający Kosowski, Cleber, Niedzielan, Ćwielong, za olbrzymie pieniądze (nawet jak na dzisiejsze czasy) Jirsak czy Jean Paulista. Trzon zespołu był zgrany i na wysokim poziomie, resztę poukładał Skorża i była maszynka do wygrywania...... potem przyszły 3 słabsze mecze w tym porażka z Arką "u siebie" tzn na Suchych Stawach i od razu cięcie......
Junco zaczyna budowę od początku. Postawił na Ramireza, który dostał na dzień dobry odejście Jovicia i Guzmicsa, i de facto nie miał żadnych solidnych podstaw pod budowę zespołu, chyba, że za takie uznać Urygę, Żemłę czy Kujawę. Niestety o ile na początku inwestycji Cupiała mieliśmy sporo ściągniętych młodych zawodników, którzy w przyszłości stali się podstawowymi zawodnikami Wisły, to w późniejszym okresie inwestowano tylko albo w zastępstwa np. Łobo za Kosę albo transfery na już, nie przywiązując uwagi do inwestowania w młodych. Ostatni młodzi zawodnicy, którzy zrobili jakąś karierę to Małecki i Chrapek..... Junco nie idzie drogą Holendrów i wynika to z 2 przesłanek - inwestuje w młodych Polaków i obcokrajowców, którzy mogą w przyszłości stać się podstawowymi zawodnikami zespołu a zawodnicy
"na już" nie mają kontraktów na poziomie Jovicia, Jovanovicia, Jaliensa, Genkowa czy Lameya......
Dajmy ludziom popracować .....
Sęk w tym, że ja jestem jednym z nielicznych tutaj obecnie, który Kiko i Junco nie zwalnia... Ja tylko podkreślam, że to iż Skorża BUDOWAŁ to wręcz za duże słowo. Skorża miał zespół zbudowany, a piłkarze którzy już wtedy w Wiśle byli, byli zgrani i trzeba było tylko odpowiednio to poustawiać i stworzył się samograj...
Wszystko co piszesz to prawda i w pełni się pod tym podpisuję.

Jam55 napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego obrażasz kogoś kto przynajmniej w jakiejś części próbuje opisać trawiące Wiśle problemy? Może rzeczywiście są pomyłki ale nie zmienia wcale przesłania które niestety jest prawdziwe. Do wszystkich obrońców Ramireza jak już wcześniej pisałem nie jestem za zwolnienie iem go w tym momencie poprostu uważam że to nic nie da a może być gorzej ale jestem jak najbardziej za tym aby szukać kogoś na jego miejsce. To musi być mega przemyślana kandydatura oczywiście w naszym zasięgu finansowym.
Pytanie jest tylko jedno czy Ramirez sobie teraz poradzi? Trzeba dać mu szansę ale patrzeć na ręce . Jestem za długo kibicem Wisły aby teraz dać jakiemuś trenerowi z Hiszpanii spuścić Wiśle do pierwszej ligi. Nie rozumiecie że taki spadek nas wykończy i już się nie podniesiemy? Czy nie widzicie że możemy zostać drugim Ruchem? My nie jesteśmy klubem z drugiej części Błon ze nawet jak wylądują w 1 lidze to Filipiak i tak da kasę. Jeśli nie daj Boże spadniemy Kasa z c+ się skończy sponsorzy pewnie rozwiązania umowy a zadłużenia je będzie trzeba spłacać. Kto z was wtedy spłaci długi? Mamy taką nie inną sytuację i właśnie teraz potrzebujemy mega mądrych decyzji nie gości z forum którzy się co chwilę wymadrzaja ale całego zarządu. Drużyna jest w rozsypce jeśli Ramirez tego nie poskłada to nie ma sentymentów tylko adios companiero.
Oficjalne szukanie trenera przy pełnej wiedzy o tym wszystkich dookoła to absolutny nonsens. To tak jakby już powiedzieć Ramirezowi żeby wypierdalał. A co, gdy zespół zacznie wygrywać i grać lepiej? Nagle tego 'wyszukanego' trenera spuścić po kablu i powiedzieć, nie sorry spadaj? .......enie, to byłby koniec Kiko, gdyby miał jasność, że nie ma zaufania i już szukają kogoś za niego. To tak samo, jak gdzie indziej w pracy dają Ci wypowiedzenie i mają kogoś na twoje miejsce - lepiej żebyś już wtedy do pracy nie chodził bo więcej możesz tylko zaszkodzić.
Ostatnio edytowane przez !!IRIVER!! : 26.09.2017 o godz. 12:11.
Odpowiedz cytując