Wyświetl pojedynczy post
Manhunt.
Socios Wisła Kraków
 
Od: 10.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2122
Stary 26.09.2017, 10:45
Jakoś nie widać by z meczu na mecz sytuacja się poprawiała lecz przeciwnie. Jedyne punkty zdobyliśmy tam gdzie Carlitos wygrywał nam sam mecze. Naściągaliśmy zawodników(poza wyjątkami) , którzy na ten moment wnoszą tyle do gry co wnosiliby piłkarze z ligi okręgowej. Większość zespołu jest bez formy,a ci co ją wcześniej mieli to stracili. Opieramy się na jednym zawodniku do którego jest grana laga i chyba jedynym pomysłem trenera jak i zawodników jest to by kopnąć piłkę w stronę Carlitosa i daj Bóg coś wpadnie. Jak zawodnicy którzy trenują i grają ze sobą od miesięcy nie potrafili się jeszcze zgrać ? Nasi zawodnicy na boisku przypominają ludzi, którzy pierwszy raz siebie widzą i jest to ich pierwszy wspólny mecz.
Odpowiedz cytując