Wyświetl pojedynczy post
krasny
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Toruń - zapraszam;)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2073
Stary 25.09.2017, 14:08
tomasz_19 napisał(a):Wyświetl post
Zastanawia mnie jedno, czemu trener tak szybko zrezygnował z naszego krakowskiego DNA czyli z tzw krakowskiej piłki? Gra z piłką przy nodze, szybkie podania z pierwszej piłki, prostopadłe piłki w pole karne, utrzymywanie się przy piłce, agresywny pressing (jedynym pomysłem jest laga do przodu na afere). Czyżby nie miał wykonawców ? Przecież naściągał całą garść piłkarzy, którzy są wychowywani właśnie w takiej kulturze gry w piłkę. Nie wierze, że nie można tych nowych nauczyć takiego grania... Nie mówię tu o idealnym wzorze krakowskiej piłki, ale chociaż małym zalążku. Po co hołdować idei, która nie ma w naszych warunkach racji bytu i jest skazana na niepowodzenie ? Nie można przecież konia nauczyć bycia kozicą... Na razie trenera bronią wyniki, które są nadspodziewanie dobre, ale biorąc pod uwagę jaką gramy padlinę to strata do tzw pierwszej 8 będzie rosła z każdym tygodniem. Co było widać, choćby podczas tych 2 meczów z przeciętną, żeby nie powiedzieć słabą Koroną, która w ostatnim meczu nas delikatnie mówiąc zdominowała. Jeżeli nie dojdzie do poprawy gry, to ja nie widzę szans na obronę pozycji dla Kiko, zwłaszcza że Dukat już teraz wypisuje mało dyplomatyczne rzeczy pod adresem drużyny (czyt. trenera)

100% to co chciałem napisać!
Też zastanawia mnie jaki jest sens grania dzidy w momencie kiedy mamy 80% składu piłkarzy wychowanych w krajach gdzie hołduje się technice (Hiszpania/Chorwacja). Przecież to mogłaby być nasza siła, 60-80% posiadania piłki, mogą sobie nawet klepać w okolicach środka pola i co jakiś czas grać na skrzydła + prostopadłe piłki do szybkiego Carlitosa/Małeckiego/Wojtkowiaka.

Tylko takie grania wymaga mega mobilności i ćwieczenia schematów na treningach. Niestety mam wrażenie że i jedno i drugie "lezy" w tej drużynia.

Odpowiedz cytując