soto napisał(a):

|
Dobrze by było wygrać teraz z Jagą nawet po karnym w ostatniej minucie i grze gorszej od tej z Koroną, stylu i tak szybko nie poprawimy. Jaga podbudowana zwycięstwem z elką może popaść w samozachwyt i nas nieco zlekceważyć. W obecnej sytuacji ważne, żeby jak najwięcej punktować i trzeba wierzyć, że z czasem (po przerwie na repre) gra będzie wyglądać nieco lepiej. Ale na Boga grajmy po ziemi i do przodu!
|
Widzę małą nadzieję. Oczywiście ktoś z naszych piłkarzy może się w następnym meczu przebudzić, to piłka nożna. Jeśli Jaga rozegra to mądrze, dostaniemy między oczy. Nie muszą nas nawet zdominować, jak Korona. Wystarczy, że pozwolą nam grać i poczekają na nasze błędy.
soto napisał(a):

|
Ale na Boga grajmy po ziemi i do przodu!
|
Sporo tak gramy, tylko, że większość to podania niecelne. A to już efekt albo braku formy, czucia piłki, albo braku umiejętności. Oczywiście słabego zrozumienia z partnerami też.