soto napisał(a):

Atakować puchary z 8 miejsca może być niezwykle trudno, bo już nie ma podziału punktów. A nam sam awans do 8 nic nie da, ani sportowo, ani finansowo. Żeby porządnie stanąć na nogi trzeba co najmniej awansu do grupy ligi europy, a z obecnym trenerem jakoś tego nie widzę.
Skoro Kiko preferuje defensywny styl gry, to mając na uwadze, że defensywa wcale nie została osłabiona przed sezonem i gramy tymi samymi ludźmi od kilkunastu miesięcy, to chyba najwyższa pora na pewne automatyzmy w grze, przynajmniej defensywnej, a tego nie widać, wciąż tracimy głupie bramki.
|
Nie mamy żadnej szansy na awans do fazy grupowej LE. Nie mielibyśmy jej nawet z Brlekiem i Mąką. I żadnym trenerem pod słońcem. Powiem więcej, bez arcykorzystnego losowania nie ma jej żadna rodzima drużyna, która nie będzie rozstawiona w większości rund. Obecnie jedynym zespołem, który ewentualnie awansuje do fazy grupowej jest Legia, ale tylko w sytuacji, gdy zdobędzie MP. To najłatwiejsza droga. Na rozstawieniu do trzeciej rundy. A po bąckach w 4 miękkie lądowanie w fazie grupowej LE. Dlatego wybacz, ale akurat ten argument nie robi na mnie żadnego wrażenia.
Gra defensywna to nie tylko obrońcy. To cała drużyna i zmiany ogromne nawet w porównaniu do początku sezonu. Brlek, Velez i Głowa dawali nadzieję na solidność. Kiedy ich zabrakło, zaczęły się prawdziwe problemy.