Wy¶wietl pojedynczy post
teo
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1976
Stary 24.09.2017, 15:14
Jak czytam, ze Kiko potrzebuje czasu to mam wrazenie, ze on pracuje w Wisle od tego sezonu.
Ludki kochane, kochaniutkie, niektore glupiutkie. Kiko tutaj jest od wiosny. Przepracowal cala runde i dwa okresy przygotowawcze z zespolem. Z Korona gralismy takim skladem:

Buchalik – Cywka, Arsenić, Gonzalez, Sadlok – Llonch (65′ Bartosz), Basha, Wojtkowski (73′ Imaz), Małecki – Bałaniuk (61′ Perez), Carlitos

Nowi:
w obronie - Arsenic
w pomocy - Basha, Wojtkowski (Imaz), (Perez)
w ataku - Balaniuk, Carlitos

5!! graczy z pola to nowy zawodnicy. Przy czym Arsenic przepracowal caly okres przygotowawczy. Tak samo Wojtkowski. Carlitos takze. Basha z druzyna jest od 10 sierpnia czyli 6 tygodni. Z samolotu do druzyny wskoczyl Balaniuk.

Gadanie, ze ta ekipa, ktora wczoraj grala w Kielcach potrzebuje czasu na wypracowanie schematow to tak jakbyscie slepemu wmawiali ze nie pada deszcz, kiedy on czuje na rekach wode!!
Pierwsze dwa mecze dawaly wiele optymizmu. Ja sobie myslalem tak: jesli my gramy pierwsze mecze na takim poziomie, gra ma sens i jakis pomysl to co bedzie po przepracowaniu miesiaca - dwoch.
Tymczasem zamiast robic progres ta druzyna sie po prostu COFA.

Cofa sie na kazdym polu - nie potrafi plynnie wymienic kilku-kilkunastu podan. NIe potrafi wychodzic spod presingu pilka po ziemi. Nie potrafi rozegrac stalych fragmentow gry. Nie potrafi bronic stalych fragmentow. Nie potrafi bronic - to jak Korona rozklepywala gra w trojkacie czy na jedno podanie, gora dwa kontakty to wolalo o pomste do nieba. Ta druzyna nie ma niczego - przez ostatnie 3 miesiace NIE WYPRACOWANO ABSOLUTNIE NICZEGO.
Gdyby wypracowano cokolwiek to widzielibysmy to na boisku. Z kazdym meczem byloby lepiej.
Mecze mozna przegrywac - nie da sie wygrywac wszystkiego. Choc majac 25 zawodnikow w kadrze i tutaj bym sie klocil. Ale ok. Mozna przegrywac po walce i kiedy widzi sie jakis pomysl w grze, jakis zamysl. Moze to nie wychodzic, bo brak formy, bo nieprzygotowanie, bo cos tam. Ale tutaj nie mialo co nie wychodzic, bo ta druzyna NIE GRALA W PILKE.

Naiwne czekanie ze cos sie moze ruszy jest... no naiwne. I glupie.
Odpowiedz cytuj±c