|
Kiko wsadza do składu zawodników 'prosto z samolotu' bo chcę ich jak najszybciej 'ograć'. Przecież biorąc pod uwagę etap na którym się znajdują, dla niektórych z nich ostatnie mecze to de facto 'okres przygotowawczy'.
W okresie przygotowawczym musisz grać bo nigdy nie zbudujesz formy.
Ramirez musi robić to świadomie wiedząc, że ryzykuje aktualnym wynikami, licząc na to, że spłaci się mu to w dalszej części sezonu. Pytanie czy w ogóle do tego doczeka?
To smutna prawda i to jeszcze jestem w stanie zrozumieć.
Innych rzeczy natomiast już nie rozumiem...
Np. kolejnego już meczu z skandalicznymi stałymi fragmentami gry.
|