|
Nasz Kikuś zapewne jest jak dobry tatuś dla synków Latynosków. A w tej lidze trzeba poza gra jeszcze walczyć. Zespół z koroną nie walczył i to było widać. Dlaczego? Może Kikus sobie nie radzi z synkami?[/QUOTE]
I tu się zgodzę w 100%. Oprócz nieporadnosci która waliła po oczach nie było żadnego zaangażowania. Zero jeżdżenia na dupach zero agresji i to najbardziej boli.
|