czaro napisał(a):

Ochłoń, proszę.
__________
Apele o zwolnienie Junco są absurdalne. Jednak, chociaż ryzyko niewypału było wkalkulowane w transfery, już widać, że ma się na czym uczyć.
Apele o zwolnienie Kiko też są nie na miejscu. Nie ma punktowego dramatu, a przeszłość pozwala myśleć, że można jeszcze oczekiwać poprawy. Poza tym miało być mądrze i stabilnie, a zmienianie trenera co 5 meczów to nie jest mądrze i stabilnie.
Natomiast równie nie na miejscu są teksty o tym, że prace Ramireza możemy oceniać tylko pozytywnie. Owszem, fakty są takie, że nastukał punktów (ale ze słabszymi drużynami), że drużyna jest w przebudowie (ale Korona też jest w przebudowie), że mamy liczne kontuzje (ale w Koronie też są kontuzje, tam jest kilkanaście osób do gry). Ale tak, jak pisałem rano - nie jest ryzykowną teza, że punktów mielibyśmy mniej, gdyby nie determinacja i błysk pojedynczych zawodników. Że pracy taktycznej raczej zawdzięczamy bramki tracone a nie zdobywane. Że wybory personalne trenera są logiczne (grają zawodnicy z niezaleczonymi kontuzjami, po czym po ustabilizowaniu pozycji wracają na ławkę; błysnął Bartosz, po czym został posadzony na ławce; ze Manuel z miejsca dostał 1 skład, chociaż nie był w rytmie meczowym i nie był zgrany z zespołem, po czym, gdy rytmu nabrał i trochę się zgrał, został posadzony na ławce). Jest pole do poprawy i trener powinien teraz dwoić się i troić, żeby ten mały kryzys zażegnać.
I nie uważam, żeby życzenie, by Wisła po ustabilizowaniu pozycji kadrowej, finansowej i punktowej, zaczęła w przyszłości (za pół roku, za rok, za półtora...) powolutku pracować nad lepszym stylem gry, było czymś niestosownym albo utopijnym. Nieśmiało wskazuję, że oglądanie piłki nożnej powinno sprawiać przyjemność. Niezależnie od tego, czy ktoś woli styl Barcelony, czy dynamiczne rajdy skrzydłami, nikt nie wmówi mi, że podoba mu się taka kopanina, jaką prezentujemy obecnie.
|
Mozemy spokojnie ocenic pozytywnie,jesli chodzi o wyniki. O styl nie - i to my,obroncy Ramireza piszemy. Ale piszemy o zrozumieniu sytuacji dlaczego tak jest.
Piszesz o tym,ze nastukal punktow tylko ze slabymi - ale silnych Wisla miala tylko na wyjezdzie.jesli slaba jest gra,to oczywiscie punkty zawdzieczamy tylko indywidualnym popisom. Ale dokaldnie tak samo jest z traceniem bramek - taktyka dzisiaj polegala na bronieniu 8-mioma zawodnikami (co moge Ci pokazac),kiedy Korona atakowala pozycyjnym. Natomiast kluczowe w grze defensywnej sa zachowania takze indywidualne,a nie samo ustawienie czy przesuwanie - a te dzisiaj byly KRYMINALEM. Z ciekawostek - dzisiaj na koncu kamil Kosowski pochwalil Gonzaleza. 2 bramka dla Korony to dzielo pospolu Wojtkowskiego i naszych wspanialych stoperow. Kamil ograny jak dziecko,oczywiscie nie biegnie do naroznika za swoim pilkarzem,a jedynym,ktory usiluje przeciac dosrodkowanie w 16-tce jest Perez,w polu karnym widac dwoch niekrytych zawodnikow,i biernie przygladajacych sie temu Gonzaleza,Arsenica i troszke mniej winnego Cywke. Brak komunikacji,absolutne abecadlo pilkarskie,sytuacja niezbyt dynamiczna,a stoperzy kompletnie nie kontroluja graczy. Wina Kiko ? Wolne zarty... O roznym nawet nie wspomne,bo tam chyba z 4 graczy Korony bylo niekrytych.
Co do reszty masz racje - nikt z obroncow Kiko nie pisze,ze to geniusz. Druzyna gra slabo i jest w kryzysie - zgoda. Ale pieniedzy na lepsza nie ma,a i trener w przeszlosci pokazal,ze poradzil sobie,wiec czemu racjonalnie mu nie zaufac raz jeszcze,a po kilku meczach uznawac,ze jego praca w Wisle powinna zostac oceniona negatywnie ? I z jaka,jak rozumiem lepsza koncepcja mialaby sie zderzyc ?
A do apologetow polskich pilkarzy - ja sie moge poswiecic i pokazac Wam,jak Kamil Wojtkowski,ktory nie jest napastnikiem,i w taktyce Ramireza ewidentnie ma pomagac w obronie,jak Kamil radosnie przyklada sie do obowiazkow defensywnych. On i pierwsza 11-tka ? Toz na dzisiaj Ramirez pewnie ich losuje z Manuelem,i Portugalczyk ma wiecej szczecia...
Ale oczywiscie my Polacy,mamy kompleksy ! i juz swiat wytlumaczony przez innych staje sie latwiejszy dla niektorych do zniesienia !

(to nie do Ciebie Czaro,ale nie chce mi sie pisac osobnych postow,nie warto)