|
Wreszcie do niektórych zakutych łbów zaczyna coś docierać. Trenuje nas wuefista z brakiem jakiegokolwiek pomysłu na grę. punkty zdobywaliśmy pryz nieziemskim farcie, do tego w zasadzie bazując wyłącznie na jednym zawodniku. trzeba było być ślepym żeby tego wcześniej nie widzieć. Jak Kiko zostanie to z każdym meczem grono wpatrzonych w niego będzie topniało. Pisałem o tym tydzień temu: punkty zdobywaliśmy z drużynami z miejsc 11-16, a teraz zaczną się schody.
Jakie argumenty po tym meczu maja wyznawcy Kiko? Gdzie się wszyscy pochowaliście?
|