|
korona zespół budowany za psie pieniądze - pewnie za jeszcze mniejszą kasę niż Wisła. Ma trenera z Niemiec który hołduje pracy i grze zespołowej. Jest dyscyplina w jego zespole. Na dzień dobry wyjebał Hiszpana Palance który się opierdalał. W ich grze pomimo gorszego składu widać postęp. U nas odwrotnie. Zaczęliśmy dobrze a gramy coraz gorzej z biegiem czasu. Korona miała nie mniejsza przebudowę latem. Taką jak my. Na dzisiaj mają straty 2 punkty do nas, a poziomem gry nas GASZĄ.
No ale w koronie jest trener który WSZYSTKIM każe biegać i jeździć na dupie. Nasz treneiro to kolega dla swoich rodaków widać. No i są efekty.
Nie to że przegraliśmy 2 mecze z Kielcami boli. Ale że taka korona była lepsza i zasłużenie wygrała. Oni jak Śląsk źle zaczęli ale idą do przodu. My zaczęliśmy dobrze a gramy coraz gorzej.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|