|
I jeszcze słowo odnośnie wyborów personalnych Ramireza, których duża część kibiców i dziennikarzy nie jest w stanie zrozumieć. Co dziwne, bo sprawa jest prosta. Kiko patrzy na drużynę długofalowo. I zapewne wie, że np. Bartosz gdyby wszedl na zmianę dałby w tym konkretnym okresie więcej niż Imaz czy Ze Manuel, ale też doskonale wie, że jak ta dwójka dojdzie do formy to da Wiśle więcej niż taki Bartosz.
I jakieś idotyczne pytania i pretensje, że przyszedł i odrazu gra.. No, ale właśnie po to przyszedł! Żeby grać. Przecież to są jakieś alogiczne stwierdzenia - transfer zawodnika do klubu, który potrzebuje regularnej gry, aby dojść do formy i dać w pełni drużynie swoje umiejętności, niby wszyscy to wiedzą, ale jednocześnie krytykują, że Kiko wystawia X, Y czy Z. Wystawia z pełną świadomością, że mogą być aktualnie trochę słabsi od innych, ale jednocześnie wie, że jak dojdą do rytmu meczowego to wtedy będą wzmocnieniem. I ja mu wierze, bo to zawodnicy, których zna.
Jeszcze kibiców można zrozumieć, nie każdy ma wyczucie do piłki, interesuje się nią, ale to .......ą dziennikarze, ci krakowscy Miga, Karcz, Gołąb, Białoński, Wójtowicz to przechodzi ludzkie pojęcie.
|