Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1768
Stary 23.09.2017, 12:25
czaro napisał(a):Wyświetl post
Gramy brzydko i - na moje oko/oko wielu innych - dość przypadkowo (zwłaszcza z przodu). Pomimo to trener zdobył sporo punktów - chociaż znowu: z drugiej strony wiele z tych punktów zdobył dość fartownie. To są fakty.

Teraz możemy zastanawiać się, czy 1) powinniśmy się z tego cieszyć, bo bez trenera byłoby gorzej, czy 2) powinniśmy się denerwować, bo jest przez trenera, czy 3) w ogóle jest czymkolwiek zawracać sobie głowę, bo jakoś to jedzie do przodu i być może to na tym zależy zarządowi, klub rozwija się powoli i stabilnie, czy 4) jakikolwiek inny trener mógłby tu wiele zmienić, bo a) drużyna w przebudowie, b) kontuzje, c) wyjazdy etc. itd.

Ja bym się skłaniał ku 3, bo 1/2, a nawet 4 to jednak spekulacje. Chyba, że ktoś ma materiał, przygotowanie teoretyczne i umie dedukcyjnie przeprowadzić wywód od szczegółów (np. błędy w rotacji w składzie, błędy w ustawieniu na boisku, ocena pracy na treningach, ocena rozkładu treningów etc.). Jeżeli nie, to wiele teraz nie ustalimy. Dopóki akceptujemy wyniki i ustalamy, że nie efektowność jest teraz najważniejsza, dopóty nie powinno być zmian.
W ogóle to praktycznie nie wiemy niczego, co zarząd i pion sportowy wymyślili sobie na temat roli Wisły w tegorocznych rozgrywkach.
Też istnieje kilka możliwości:
1. Chcemy zająć jak najwyższe miejsce, ale świadomi, że sezon trwa długo i wszystko rozgrywa się w ostatniej jego fazie pomału zgrywamy zawodników robiąc wszystko, by stracić na razie jak najmniej punktów
2. Szykujemy szczyt formy rundy jesiennej na mecze w październiku, albo listopadzie i grudniu, żeby wtedy zdobyć największa liczbę punktów, kiedy inne drużyny zejdą już z wysokiego poziomu, który przyjęły na starcie.
3. Nie napalamy się na żadne mistrzostwo czy puchary tylko na spokojną grę w pierwszej ósemce po to, żeby wypromować jednego, a może dwóch, albo trzech piłkarzy, którzy odejdą latem za pieniądze podobne, jeśli nie wyższe jak w przypadku Brleka. Mamy 16 punktów. Do spokojnej gry w ósemce brakuje nam około 25 punktów. Przy podobnym, jak na razie tempie ich zdobywania za 14 kolejek (czyli po 23 kolejce - mecz z Arką w Krakowie) będziemy praktycznie pewni ósemki
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując