|
Ok. Załóżmy, że mamy milion euro na transfery. Wydajemy kasę na jakiś grajków. I skąd pewnośc, że u nas będą dobrze grali ? Był taki gość jak Masłowski w Legii, wydawało się że super transfer, kasy poszło w ....u i co? Gość nic nie zagrał. Czego Wy oczekujecie ? Myślicie że jak wydamy pół bańki na kogoś to będzie lepszy od tych co już są ? Transfery to loteria w kazdej, nawet najlepszej lidze. A w naszej zapyziałej lidze tym bardziej. Ile to już kasy wydawaliśmy na piłkarzy a potem był lament, że nic nie grają... Już zapomnieliście jak trzeba było cieszyć oko Jirsakiem czy Kirmem za kupę kasy, której pewnie w połowie nie byli warci.
|