|
Dyskusja potoczyła się dzięki kilku postom bardzo do przodu - dzięki. W tym za nazwanie problemu przez 7 kotów.
Gramy brzydko i - na moje oko/oko wielu innych - dość przypadkowo (zwłaszcza z przodu). Pomimo to trener zdobył sporo punktów - chociaż znowu: z drugiej strony wiele z tych punktów zdobył dość fartownie. To są fakty.
Teraz możemy zastanawiać się, czy 1) powinniśmy się z tego cieszyć, bo bez trenera byłoby gorzej, czy 2) powinniśmy się denerwować, bo jest przez trenera, czy 3) w ogóle jest czymkolwiek zawracać sobie głowę, bo jakoś to jedzie do przodu i być może to na tym zależy zarządowi, klub rozwija się powoli i stabilnie, czy 4) jakikolwiek inny trener mógłby tu wiele zmienić, bo a) drużyna w przebudowie, b) kontuzje, c) wyjazdy etc. itd.
Ja bym się skłaniał ku 3, bo 1/2, a nawet 4 to jednak spekulacje. Chyba, że ktoś ma materiał, przygotowanie teoretyczne i umie dedukcyjnie przeprowadzić wywód od szczegółów (np. błędy w rotacji w składzie, błędy w ustawieniu na boisku, ocena pracy na treningach, ocena rozkładu treningów etc.). Jeżeli nie, to wiele teraz nie ustalimy. Dopóki akceptujemy wyniki i ustalamy, że nie efektowność jest teraz najważniejsza, dopóty nie powinno być zmian.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|