|
Wolfy - niestety nie jestem takim prawdziwym kibicem jak ty i jeszcze przejmuje się wynikami.
Najpierw Kiko stwierdził ze da Carlitosowi odpocząć, teraz się okazuje że ma kontuzje. To czemu się z tym krył? Po co to pajacowanie? Trzeba było powiedzieć że ma kontuzje i nie było by całej tej dyskusji.
Pytanie tylko co z Malym?
Ty piszesz o przyzwoitości? Ty wyzywając braci po szału od "żałosnych kretynow"? To ja jestem nie przyzwoity bo chciałem Maleckiego w składzie?
Tekst roku.
Osoby które pisza o zwalnianiu trenera, nie mają - jak slusznie chyba "7 kotów" zauważył - punktu odniesienia. To nowy skład i nie wiemy na co ich stać, trzeba czekać. Dlatego rownie śmiesznie brzmią obrońcy jak Wolfy, którzy również punktu odniesienia nie mają - nie mogą być pewni czy Kiko odwala dobra robotę. Tymczasem każda jego decyzję komentujcie niczym katolik dzialania Boga - widocznie tak musiało być. Nie wystawił C i M - tak miało być, brawo że dał im odpocząć. Wystawił X i Y - super niech grają. Wpuścił Lloncha - super.
Na jakiej podstawie nie dopuszczacie myśli że on tez popełnia błędy?
|