Wyświetl pojedynczy post
obikenobi
Senior Member
 
 
Od: 02.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#80080
Stary 22.09.2017, 23:13
lorddavy napisał(a):
Do czego nam oni się mają przydać? I skąd stać nas na ich utrzymanie. Wg. mnie lepiej kupić(ściągnąć) jednego gracza i dać mu dobry kontrakt niż 6 niskich kontraktów i do tego goście nie dostaną szansy, no bo gdzie? Ale może się mylę?
Trochę się mylisz. Możemy oczywiście ściągnąć jednego albo dwóch zawodników, którzy dadzą jakość. W tym oknie to by był Carlitos, Velez i może Basha. A po co nam reszta?
Po to, żeby nie powtórzyła się sytuacja jak na przykład w Szczecinie za Sobolewskiego, że pół składu wypada i trzeba kombinować jak koń pod górę, żeby najpierw zebrać 18 meczową, a potem sklecić z tego pierwszą 11. A czytając to forum i nie tylko można zdać sobie sprawę z tego, że przez wielu dobry wynik nadal jest oczekiwany mimo wszystko. A kończy się jednym z największych wpier**li, jakie było nam dane zobaczyć.

Junco nieraz o tym wspominał, że w kadrze ma być po dwóch zawodników na każdą pozycję. Wydaje mi się (i nie oceniam, czy to dobrze czy źle, niech każdy sam wyrobi sobie zdanie), że niektóre transfery stanowią tylko uzupełnienie składu, niekoniecznie wzmocnienia. Dodatkowo piłkarze tacy jak Kostal, Halilović, Wojtkowski, Kolar, Bałaniuk to melodia przyszłości - oni mają już być w formie i gotowi do gry, kiedy nasza stara gwardia odejdzie. Niektórzy pokazują, że już teraz lub na wiosnę mogą dać tej ekipie jakość (Wojtkowski, Bałaniuk).

Mamy więc po prostu dylemat: bierzemy mało zawodników i ryzykujemy problemy kadrowe w razie kartek i kontuzji, ale mamy jakość, czy bierzemy 13 piłkarzy, z których ze dwóch/trzech odpali, a reszta to uzupełnienie składu - piłkarze, którzy po prostu mają mieć jakieś pojęcie o grze na tym poziomie, żeby nie zapychać luk juniorami.

Jakbym miał oceniać na ten moment transfery w tym oknie to:
Carlitos, Velez (Węgrzyn triggered), Basha - wzmocnienia, śmiało do pierwszego składu
Wojtkowski - ze wszystkich przyszłościowych zawodników, których wymieniłem wyżej sprawia dla mnie najlepsze wrażenie. Jeszcze wiele nauki przed nim, ale wygląda dobrze
Halilović - oby się rozkręcił, może mieliśmy wobec niego za duże oczekiwania, bo Petarowi na razie może tylko buty czyścić. Ale oczywiście go nie skreślam, coś w nim jest
Kostal, Bałaniuk, Perez, Imaz, Kolar - nie grali, albo grali za mało, żebym mógł o nich coś powiedzieć
Arsenić - chyba się rozkręca, mecz w Lubinie katastrofalny, ale coraz lepiej sobie radzi, będą ludzie z nigo (mam nadzieję)
Cuesta - szkoda, że doznał kontuzji, niczym się nie wyróżnił przez te kilka spotkań, które grał. Ale musi mieć pecha, skoro trafił akurat na przyzwoitego Buchalika
Ze Manuel - też go jeszcze nie skreślam, ale jednak na ten moment wygląda kiepsko, poziom Videmonta. Na obecną chwilę niewypał, zobaczymy jak będzie później

Pozdrawiam wszystkich cieplutko.
Odpowiedz cytując