forthy napisał(a):

Kretynizm niektórych poraża.
2 mecze u siebie - z mistrzem i vice
3 wyjazdy - średnio ciężkie do Kielc i Wrocławia oraz bardzo ciężki do Poznania.
A ludzie piszą, że 7-8 pkt to można uznać, że coś drgnęło, a 4 pkt byłyby wielką porażką i argumentem za zwolnieniem.
Idźcie Wy wszyscy niecierpliwi w ch*. Rozpieszczone dzieciaki ery Cupiała, które nie rozumieją co to spokojna budowa drużyny.
Też nie uważam Kiko za świetnego trenera, ale i nie za słabego. Większą sympatię naturalnie (i troszkę więcej byłem w stanie wybaczyć) czułem do Moskala.
Nieustanna rotacja trenerami to droga donikąd. A już w momencie całkowicie przebudowywanej drużyny i (tak akurat to jest tu ważne) kontekstu narodowościowo - związania z coachem (Velez, Llonch) mglibyśmy mieć tu akcję pt. T.Pawłowski zmiana dla zmiany, by się wkur*ić jeszcze bardziej vol2
|
Wychodzi na to, że uniknięcie spadku to najlepsze, czego możemy oczekiwać. Przecież mistrz, wicemistrz, zawsze mocna Lechia, Górnik z Angulo, Zagłębie też już nam pokazało miejsce w szeregu, Lech obecny lider tabeli, Sandencja- z beniaminkami nigdy nam dobrze się nie grało, Śląsk- odrodzony, wielu nowych zawodników, którzy radzą sobie bardzo przyzwoicie, Korona-sami reprezentacji + Burdeński, Arka- wróciliśmy z 3:1, Pogoń ze Skorżą? przecież nie można oczekiwać zwycięstwa, Piast- ostatnio w temacie meczowym wiele osób pisało, że to nie jest taka słaba drużyna no i sąsiadka z Probierzem na czele, która też nas zamknęła na własnej połowie dopóki 19 latek nie dostał czerwonej kartki. Jesteście przezabawni. Przecież w tej lidze nie ma już słabych drużyn...