Korona na szczescie miala Burdenskiego. Doswiadczonego, bez kontuzji, zawsze gral w kazdym klubie, ani mlokos, ani grubo po trzydziestce

Przyszlo 14, odeszlo 16 zawodnikow (za 90 minut). We wczorajszym meczu zagralo u nich UWAGA, szesciu nowych graczy (za 90 minut; nie wiem czy ktorys byl wczesniej wypozyczony do scyzorykow, nie chcialo mi sie juz sprawdzac). Dostalismy w czapke grajac w przewadze.
Jest super, jest super, wiec o co co chodzi..... na na na.