|
GBO to korona miała atakować w 10 na siłę, widząc jak sobie Wisła nie radzi w ataku pozycyjnym? Niektórzy nie widzą tutaj winy trenera, czyli to zawodnicy ustalają skład i taktykę? W takim razie po co nam trener będą oszczędności skoro on zawsze nie jest odpowiedzialny.
Innym argumentem tutaj to brak zgrania, tylko na ławce byli ludzie którzy są niemal od początku okresu przygotowawczego. W zamian mamy gościa który nie trenował od 2 msc, jednego po tygodniu treningów z drużyną i jeszcze wchodzi kolejny niezgrany Imaz.
Wczoraj graliśmy przez 90 minut przeciwko drużynie z BURDEŃSKIM w składzie, strach pomyśleć co by było gdyby korona wyszła swoim najlepszym składem. Komentatorzy wczoraj nie dowierzali jak oni mogą wrzucać ze środka w pole karne oraz grać tak wąsko na przeciwko 10 rywalom. Wczorajsza gra w większości wyglądał mnie więcej tak Gonzalez podaje do Bashy ten do Halilovicia on z powrotem do Bashy i próba prostopadłego podania. Szkoda tylko, że rywal stał w 9 na 18 metrze i zamiast skrzydłami to oni ciaglę tym środkiem jechali.
|