|
"Osobny akapit chciałem poświęcić Tomkowi Cywce, chyba nigdy nie widziałem piłkarza, który dokonywałby tylu złych wyborów, co on. Jak trzeba biec, to on stoi. Jak można robić przewagę zwodem, to ten podaje na oślep. Jak trzeba dośrodkować, to się kiwa. Jak trzeba grać po ziemi, to gra górną piłkę. Zamiast grać krótką centrę, to ten przeciąga, itd. Nie wiem, czy to wynika u niego z braku inteligencji, czy braku automatyzmów "bo-to-nie-jego-pozycja", ale do chvja, ile można?"
Zgadzam się w 100 procentach. Należy jeszcze dodać do tego notoryczne wkręcanie w ziemie przez pomocników lub nawet DREWNIANYCH obrońców rywali... Wrzutki jego stroną idą seryjnie, po przejęciu tak jak REVOLVER napisał podejmuje złe decyzje, wczoraj była sytuacja, że aż prosiło się podciągnąć bo miał miejsca sporo to on z połowy robi wrzutke zawiesinke, która ląduje w ręce bramkarza... W ataku nie zrobiła ani raz dobrej wrzutki BA był notorycznie przepychany, zero zwodu, zero dynamiki.. nic.
Również szkoda mi Czerwińskiego, ale jak wiemy wybrał gks a następnie gołęgie. Tam gra bdb w kazdym meczu jest chwalony szczególnie w ofensywie. Nie mamy alternatywy dla Cywki - to jest najgorsze... Bartkowski musi być dramatyczny jak się nie łapie do 18, z Bartoszem podobnie - wiemy jak broni.
|