Yggdrasil napisał(a):

Każdy kto wrzeszczy żeby zwolnić Kiko - rozbieg proszę i głową w ścianę, albo kubeł wody na głowę, albo niech chociaż usiądzie, napije się, odsapnie i pomyśli logicznie.
Jeszcze chwile temu mieliśmy tu mieć armageddon, Loeser i Bernacky za progiem, upadek klubu itp. Wybroniliśmy się, klub zrobił transfery, Kiko składa to wszystko. Praktycznie od zera, bo
1) Mąka Cwks - wiadomo
2) Brlek sprzedany
3 ) Boguski i Brożek skończyli kariery (ja bym ich już nie wystawiał mimo szacunku..to już nie działa)
4) Głowa rozgrywa ostatnie mecze, jego rola się zmienia
5) Ondrasek kontuzjowany ( przypomnijcie sobie mecz z Pogonią i jak to wyglądało na 2 napastników pasujacych do siebie)
Po fuzji lecha z amiką, Smuda dostał 3 lata na zbudowanie czegoś. To było lepienie drużyny totalnie od zera
Tu mamy dokładnie to samo, a wy chcecie żeby nagle odpaliło i żeby tu Barcelona była.
Spokój, zaufanie i chłodne głowy - będzie dobrze, wszystko się dotrze.
Nie zachowujmy się jak sieroty sukcesu, bardzo proszę.
|
Mądrego to i miło poczytać.
Reszta postów do kosza proszę.
Mimo kiepskiego wyniku widziałem bardzo duży potencjał w tej drużynie, która jest lepiona z piłkarzy na rożnym etapie przygotowania do sezonu.
Żal porażki, ale nie żal nabytego doświadczenia dla tej drużyny, nie żal uczenia się ustawienia i gry z nowymi partnerami.
Wielu z nich pokazało, co potrafi. Teraz trzeba ich umiejętności i preferencje posklejać.
Bardzo dobrze Wojtkowski.
Solidnie Balaniuk.
Coraz lepiej Arsenic.
Optymistycznie Perez.
Pewnie Basha.
Halilovic przechodzi tę samą drogę co Brlek.
Brak tylko zazębiania wszystkich razem. Ale to przyjdzie.
Zawiedli ci, co mieli zawieść: Boguski, Brożek.
Nawiasem mówiąc to po pierwszym kwadransie Korona powinna już grać w dziewiątkę. Przybył i tak miał kupę cierpliwości. A kolo, który w drugiej części szarpał Imaza za koszulkę też powinien dostać czerwo.
Nasi Hiszpanie przyzwyczajeni są do bardziej subtelnych złośliwości faulów na boisku a nie do takiej chamówy, jaka była wczoraj.