wściekłe pięści węża napisał(a):
|
b) na JEDEN mecz decydujący o być albo nie być w Pucharze Polski nie zabiera najlepszych obecnie piłkarzy? Dlaczego nie było Carlitosa i Małego? Żeby byli w sobotę? Który mecz ważniejszy? Ten, z którego stratę można nadrobić, czy ten, z którego nie? Żadnej kontuzji nie mieli - po prostu Ramirez dał im odpocząć, bo przecież to nie do pomyślenia, żeby goście zagrali 10 meczy w 2 miesiące.
|
Co akurat, w porównaniu z tym, że wystawił jeszcze innych zawodników z zaplecze, jednoznacznie oznacza, że puchar po prostu olaliśmy, nie wiem czy decyzją trenera, zarządu czy zawodników, może wszystkich razem, a ludzie kompletnie bez sensu rozpatrują taki olany mecz jakby był najważniejszym meczem w sezonie.
No jak widać, został potraktowany jak najmniej ważny do tej pory mecz sezonu, więc jaki sens ma wyciąganie na podstawie jego przebiegu wniosków?