Jam55 napisał(a):

|
Nie widzę żadnej ale to żadnej przesłanki do tego żeby było nam łatwiej niż w meczu z korona. Sam Carlitos wiecznie nie będzie nam wygrywał meczy. Co znaczy zaangażowanie i pomysł na grę pokazała nam pięknie wczoraj korona a nie dawno arka.
|
Zgadzam sie. Mecze z judaszami, Zagłębiem, arką, Piastem i Koroną to niekonczący się festiwal topornej gry, błędów technicznych, przegranych pojedynków, niedokładnych podań i braku pomysłu na grę w ataku. Z rzadka przeplatany pojedynczymi lepszymi zagraniami. Do tego sprzyjało nam szczeście.
Nie ma żadnej poprawy, już prędzej widze regres w naszej grze a przecież i wcześniej była ona ledwie słaba. Występy takie jak Ze Manuela w meczu z Piastem to wrecz reguła a nie wyjątek.
Fugiel napisał(a):

|
A jak w lidze rozwalimy korone 5:0 to beda ochy i achy ?
|
wiesz ze nie rozwalimy, prrzywiezienie chocby punktu bedzie sukcesem na miare obecnej formy i mozliwosci