|
Ale skąd ten debilny pomysł, żeby na super ważny, dając perspektywę na kasę (za sam awans do 1/4 dostaje się 50 tyś plus kasa z biletów i od sponsorów), puchary czy chociaz dwumecz z zydkami, nie brać Carlitosa? Ani Malego?
To Tak jakby Nawalka w decydującym meczu o awansie postanowił dać odpoczac Lewemu i wystawił Teodorczyka... nawet Hiszpanie/ Francuzi w meczach z kelnerami wystawiają pierwszy skład.
Przecież żaden z nich nie gra w reprezentacji, ani nie graliśmy w pucharach! Taki ksysiu macxynski rozegrał 17 meczy! A my po 9 meczach Carlitosa i Malego dajemy im odpocząć.
....a, to już za tydzień ligę można było odpuścić... Nie pojmuję. Czemu chociaż na ławie nie siedzieli?
|