ashkeczup napisał(a):

|
Tłum żąda pomysłu na grę, chociażby nakreślenia kredą "atak pozycyjny" i "dziś nie wypierdalamy na łoślep w przód" na tablicy podczas odprawy przedmeczowej w co najmniej 3 językach, żeby wszyscy zrozumieli. Dałoby to załatwić panie prezesie? Tłum chce...
|
Dużo naszych długich podań to naprawdę udane przerzuty i rozciągnięcia. To, że w gorętszych sytuacjach zdarzy się zagranie na pałę, może wynikać z braku zgrania i pewności.
Nasi piłkarze naprawdę starali się budować ataki. Zagęszczona obrona Korony wymuszała szersze ustawienie. A w takich sytuacjach łatwo o kontrę. Trudno się dziwić, że grający w takim zestawieniu po raz pierwszy środek nie brał na siebie zbyt dużego ryzyka.
Z Małeckim to akurat prawda. Na lewej stronie była luka i za akcjami musiał biec Sadlok. Chyba lepiej byłoby Wojtkowskiego w miejsce Halilovica ustawić.