Szkoda że tłum ślepy... Albo tylko ty. 99% czasu gra po ziemi, jak górą, to tylko dokładne przerzuty. Atak pozycyjny? A co my graliśmy? Po pierwszej połowie 60% posiadania piłki i próba niemalże wjechania z nią
do bramki. Był pomysł? Ano był, na drwali z Kielc nawet sensowny, bo gra siłowa sensu nie miała.