|
Ale żenada.
Spoko, żyjmy dalej w przeświadczeniu swojej zajebistości bo mamy dwa punkty straty do lidera..
My nie mamy stylu! Nie mamy pomysłu na grę!
Żenada!
Gramy w przewadze przez 60 minut a z dogrywką 90 minut i nie potrafimy zdobyć bramki. Nie umiemy wyprowadzić akcji, nie umiemy grać piłką.. No nie o takiej Wiśle marzyłem..
Kółko wzajemnej adoracji czas najwyższy przestać mydlić oczy, czas zejść na ziemię. Brak stylu równoznaczny jest z tym, że punktów też nie będzie. Na wyjazdach gramy tragedię. U siebie nie potrafimy narzucić własnego stylu gry, bo go nie mamy. Mieliśmy stłamsić Koronę grając w przewadze a my dajemy sobie strzelić bramkę..
Ja nie wiem, czy oni w godzinach treningu mają ''siestę'' jak w Hiszpanii czy o co tu K U R W A chodzi..
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|