Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 19.09.2017, 21:29
Tu nie chodzi o wycie, wyniki są w porządku, trochę poniżej dwóch punktów w meczu będzie bardzo dobrym wynikiem w skali sezonu - jeśli uda się Kiko podtrzymać passę to będziemy w czubie.

Tu chodzi nie tylko o wrażenia artystyczne; bo wiadomo, że jak się bardziej zgrają piłka powinna (przynajmniej w teorii) chodzić lepiej. Tu chodzi o defensywną grę. Niektórzy chwalili naszą grę w rundzie mistrzowskiej z Legią, a ja widziałem paniczną obronę Częstochowy i fartownie wywieziony remis. Często tak gramy niezależnie od rywala. Mało ryzykujemy, gramy kunktatorsko, jak strzelimy gola to przestajemy grać i pozwalamy grać przeciwnikowi i próbujemy gry z kontry.

Ja rozumiem, że nie mamy drużyny, która by mogła spróbować zdominować Lecha czy Legię na tą chwilę i w takich meczach powinniśmy grać trochę defensywniej ale Kiko mocno przesadza. Dlatego też wiele meczy zabijamy sami.

Jest to jedynie obserwacja, ale jak u siebie z Piastem wychodzimy dwoma defensywnymi pomocnikami, no to o czym tu gadać?

Na szczęście mamy trochę indywidualności, szczególnie w tej rundzie w gazie jest Carlitos i jakoś sobie radzimy. Nie wiem na ile Kiko jest w stanie taką średnią zdobycz punktową podtrzymać grając w ten sposób. Sam jestem ciekaw i życzę mu jak najlepiej. Co nie znaczy, że mam kryć fakt, że patrząc na naszą grę oczy bolą. Bolą. I to niekoniecznie jest wina ilości zmian w drużynie, bo fakt, że drużyna jest niezgrana jest tylko jedną ze zmiennych.

Na pewno istnieją trenerzy, którzy potrafią zrobić wynik i grać w miarę przyjemnie dla oka. Chociażby taki Górnik bardzo ładnie teraz gra i też punktuje. Tak tylko dla przykładu. I nie - nie chce zmieniać teraz Kiko. Ryzyko pogorszenia się wyników jest za duże - Kiko ma wyniki, niech trenuje. Jednakże jeśli przestanie mieć wyniki to ja np. nie będę widział żadnych powodów, żeby go dalej trzymać i myślę, że wiele innych osób myśli podobnie. Zrobi pierwszą piątkę to pewnie zostanie, zrobi miejsce 6-8 to różnie może być. Jeżeli nie wejdzie do grupy mistrzowskiej to poleci szybciej niż Kwachu róbi pół litry. Taka rzeczywistość, a my sobie możemy tu pitu pitu.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.09.2017 o godz. 21:37.
Odpowiedz cytując